CZYLI PROSTYMI SŁOWAMI O ŻYCIU ZA GRANICĄ

WIELKANOC PO IRLANDZKU

WIELKANOC PO IRLANDZKU

Witaj kwietniu! Czas leci nieubłaganie szybko i nie mogę się doczekać, aż wiosna do Irlandii przyjdzie na dobre! Niestety za oknami nadal nie widać wiosennej aury. Drzewa dopiero budzą się z bardzo długiego snu. A zwierzęta leniwie wychodzą ze swoich nor. A z okazji Świąt Wielkanocnych chciałabym, życzyć Wszystkiego Co Najlepsze każdemu z Was! Ja w tym roku spędzam święta skromnie i pracowicie. Na stole oczywiście króluje żurek i jajka i to jest nie odłączmy element świąt . Ale, ale  jak to wyglądają przygotowania do świąt w Irlandii? 

 

Szczerze mówiąc wcześniej się nad tym prawie wcale nie zastanawiałam. Owszem w sklepach od dawna są świąteczne dekoracje,słodycze, kartki do wysyłania, ale ja nie czuję tych świąt. Za oknami nie ma zieleni, słońce jest schowane za chmurami, ptaki nie wyszły z gniazd. Dla Irlandczyków święta Wielkanocne to bardzo ważny okres. Spędzają ten czas z rodziną przy stole jedząc pyszności kupne, albo domowej roboty. W tym się od nich nie różnimy. Polacy też uwielbiają dobre jedzenie i jesteśmy szczęśliwi kiedy mamy okazję posiedzieć z rodziną.

 

 

Irlandczycy zaczynają święta długo wcześniej, bo aż czterdzieści dni przed wielkanocną niedzielą. W ten okres powinno się zrezygnować z przyjemności, mięsa oraz wstrzymać się od picia alkoholu i palenia papierosów. Warto także wspomnieć, że trzeba w ten okreś ograniczyć spożycie jajek. W Wielki Piątek (Good Friday) należy iść do spowiedzi, aby oczyścić swoją duszę z trosk i grzechów. Należy ten dzień spędzić w cichy i spokojny sposób, aby dar „wolności duszy” był  bardziej odczuwalny. Zaczyna szykować się potrawy do wielkanocnego koszyczka. Jest to zazwyczaj dzień wolny od pracy. W tym roku w ten dzień można kupić alkohol, do poprzednich świąt nie było takiej możliwości bo był zakaz sprzedaży alkoholu. W Wieki Piątek także spożywa się tzw hot cross buns, które na górzę mają znak krzyża, co ma symbolizować ukrzyżowanie Jezusa. Nigdy ich nie jadłam i jestem trochę zaskoczona nimi. Ale za rok się na nie na pewno skuszę!

Wielka Sobota jest bardzo podobnym dniem jak w Polsce. Szykujemy koszyczek i idziemy z nim do kościoła, aby poświęcić pokarm i wziąć wodę święconą do domu, aby poświęcić miejsce i Naszą rodzinę

Wielka Niedziela także jest dniem podobnym. Każdy ubiera się w eleganckie ubrania, zasiada do stołu, spędza się czas z rodziną i bliskimi. Idzie się też do kościoła na mszę Organizuje się wielkanocne zabawy dla dzieci np. w szukanie jajek albo zajączka. Wtedy spożywa się dużo jajek, je się wielki syty obiad. A jeśli zostają jakieś umalowane pisanki zostawia się je do tzw. May Bush. Czyli krzewu majowego. 

Niestety nie obchodzą tutaj Lanego Poniedziałku. Nie wiedzą co dobre i totalnie nie rozumieją tego, czemu u Nas w ten dzień oblewamy się wodą. 

Do zobaczenia niedługo! See u!

Mała ciekawostka. Dawno temu w okresie Wielkiego Tygodnia ( tydzień przed Wielkanocą ) jadło się tutaj tylko chleb i ziemniaki z solą. Dopiero w XIXw. się to zmieniło i okres tygodnia został skrócony do dwóch dni.

 

 

zdjęcia. pixabay.com



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


%d bloggers like this: